Takie motto towarzyszyło uroczystemu apelowi, podczas którego 27 stycznia pożegnaliśmy panią Elżbietę Drozdowską odchodzącą na emeryturę. W hali sportowej na bohaterkę dnia czekali uczniowie, nauczyciele i inni pracownicy szkoły. Przy dźwiękach „Dancing Queen” „pani od muzyki” została wprowadzona przez pana Pawła Piniarskiego na swoistą scenę.
Najpierw Dyrektor Marian Łukowski nakreślił zawodową drogę pani Drozdowskiej, przypominając placówki, w których pracowała przez lata zawodowej działalności. Następnie razem panią Wicedyrektor Arletą Bekas życzył pani Eli spokoju i odpoczynku.
Kwiaty wręczyła również przedstawiciel Rady Rodziców, Pani Anna Białas. Pani Jolanta Chyba w swoim wystąpieniu wyraziła podziękowanie za lata wspólnej pracy w imieniu grona nauczycieli. „Pani od muzyki” dziękowali również przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego i delegacje poszczególnych klas.
Nie zabrakło poezji - tej z przymrużeniem oka i tej poważnej. „Pan Tralaliński” Juliana Tuwima w interpretacji Zuzi Górnej (2c) i Weroniki Winsztal (2d) wywołał uśmiech u pani Drozdowskiej, a przy „Przesłaniu do przyjaciela” wypowiedzianego przez Bartka Szcześniaka (2b) nasza Pani nie kryła wzruszenia. Bardzo zaskoczyli bohaterkę tych wydarzeń nasi nauczyciele, którzy zaśpiewali dla swojej koleżanki piosnkę własnego autorstwa. Nie kryliśmy podziwu dla naszych pedagogów!
Zupełnym jednak zaskoczeniem był występ Oli Boruty i Ani Zarycznej – absolwentek naszego Gimnazjum, które zaprezentowały koncertowe wykonanie piosenki na melodię „Mamma Mia” zespołu ABBA. Pani Drozdowska nie spodziewała się chyba, że uczniowie, kilka lat po ukończeniu szkoły, zechcą zrobić Jej taką niespodziankę! Całości dopełnił chór, który przekonywał słowami Marka Grechuty, że „ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy”.
Do tych wszystkich niecodziennych słów i melodii dodać jeszcze trzeba dekorację - na głównej ścianie naszej hali pojawiła się sylwetka kobiety z mikrofonem, wiele nut i kolorowe balony, a także hasło – „Gdzie śpiew, tam dobre serce..”. Autorkami tej dekoracji były panie: Lilianna Suborska - Urbańska, Monika Ottenburger i Iwona Nadowicz- Mróz. Nic dodać, nic ująć…. Piękne pożegnanie, za które pani Drozdowska ze wzruszeniem dziękowała wszystkim zebranym. Nad przygotowaniem uroczystości czuwały: p.Urszula Knast, p.Barbara Pałka i p.Jolanta Chyba.
Zapraszamy do galerii Gdzie śpiew, tam dobre serce....